POMOST POZNANIA
Teresa Mucha
       Menu
 
  Strona główna
 
  O mnie
  Warsztaty i szkolenia
  Reiki
  Przyjęcia indywidualne
  Linki- Polecam
  Kontakt
  Galeria
  Myśli
  Cytaty Mądrych
  ad vocem
  Dykteryjki
  Klinika Dusz
 









 
 
 
 
 
 
 
 




 

















 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



























































 

Strona 2  Strona 3  Strona 4  Strona 5  Strona 6  Strona 7  Strona 8  Strona 9  Strona 10

 

wpis z dnia - 14.02.2014r.
Co to za czas, w którym mieszają się perły i plewy?

To jest czas przemiany, dzisiejszy czas. Jesteśmy świadkami jak z jednej strony na polach wiedzy prawdziwej uprawia się plewy, z drugiej zaś strony to co zwykłym bibelotem jest, zyskuje uznanie i wzbudza zachwyt niczym perła prawdziwa. A gdy do tego dodam, że to wszystko wpisuje się w tło, gdzie ignoranci prawdy, strażnicy doktryn wielu wraz z papierowymi myślicielami pilnują tronów, pozycji swoich, to znaczy że opisuję naszą bardzo aktualną rzeczywistość.
I po cóż to piszę? Bo taka myśl mnie naszła, żeby ludziom ziaren parę dać, by ich skierować do wnętrza swego, tam gdzie przebłyski wiedzy prawdziwej są. Świat marzeń sennych, to morfeuszowe królestwo, gdzie prawda oczywista w symbolach się skrywa, warto więcej uwagi im dać. A życie nasze, zapis chwil różnych, czyż nie jest księgą wartą uważniejszego czytania? Prawda tę Księgę Życia pisze, woła symbolami swymi do nas, posłanie za posłaniem niczym rzeka płyną. Tylko, czy zdajesz sobie sprawę z tego, że Pan w telewizji właśnie mówił do Ciebie, gdy rozważałeś swój dylemat, te dwa słowa, które tak wyraźnie usłyszałeś, to było do Ciebie……. , albo czy dostrzegasz informację do Ciebie kierowaną, gdy obserwujesz gołębia, który trochę jakby zraniony nieśmiało rozwija skrzydła i leci….? Czy odczytałeś posłanie, rozwiń skrzydła i leć?
A gdy będą Cię zapraszać na Jogę Śmiechu, to wiedz, że słowo joga oznacza jedność ciała, umysłu i duszy(a stan ten osiąga się w ciszy), ale jednocześnie pamiętaj i nauczaj, że śmiać się warto. Ale wiedz też, że Joga Śmiechu to zachodni wynalazek i nie ma to nic wspólnego z Jogą /Prawdziwą Mądrością Wschodnią/.
I gdy kuglarze, z braku kasy lub satysfakcji życiowej, będę Cię kusić na np."Tęczowe Reiki" (czy jemu podobne, to wiedz, że Prawdziwe Reiki jest tylko jedno - Reiki Usui (to, które on dał Światu). Nowatorskie coachingowe twory, przedstawiane często jako sposób na sukces, sukcesem bywają ale głównie dla organizatorów i niestety, często są problem dla naiwnych. Tam gdzie manipulacja człowiekiem jest przedstawiana, jako kunszt menedżerski i droga do szczęścia, to jest to droga do katastrof i wołanie o naukę (może boleć, a na pewno nie uskrzydla). Manipulacja człowiekiem, to wielkie nadużycie i marne, nieetyczne, plamiące zachowanie, postawa godna napiętnowania.
Co zatem? Zatem szukaj SIEBIE w SOBIE. Czasami lepiej, przepuścić jeden pociąg i pojechać następnym, niż wsiąść do pociągu byle jakiego i pojechać byle gdzie.

wpis z dnia -03.11.2013r.

Czy można żyć odżywiając się energią Reiki ?

Weszłam w rozważania. I przyszły do mnie wieści z wnętrza mego mówiące, że ja wiem czym jest Reiki, jaka to nieoceniona moc, wszechmocny potencjał, mnie przekonywać nie trzeba i nie o mnie tu chodzi. Rzecz dotyczy nieprzekonanych, rzecz dotyczy Reiki. Mikao Usui dla tej sprawy się urodził, jej poświęcił swoje życie, owoce swego życia ofiarował światu. A współczesny, pełen wypaczeń świat, nakłada na te owoce swoje marne dzieło, kuglarstwem swym oszpeca perły jego. Nazwiskiem jego okrasza swoje, wątpliwej mądrości dzieła, jakby brudne pyski wycierali imieniem jego. Ludzie małej wiary, ubodzy w prawdziwe doświadczanie Reiki, często nawet Wielkimi Mistrzami się określający, posługują się Reiki jak kosturem marnym. Prawiąc o tym jako Reiki można ubogacić to tym, a to tamtym. A ja mówię Wam Reiki nie potrzebuje ubogacenia, Reiki nie jest kosturem, który kostura potrzebuje. Reiki w mocy swej może wspierać wszystko, samo wsparcia nie potrzebując. Celem mojego doświadczenia jest pokazać tę moc, taka jest moja rola. Ja tę moc poznałam, doświadczam jej, ułożyłam sobie z nią życie, jej ufam, dlatego poczułam w sobie ten zew i dałam mu się ponieść.

wpis z dnia - 25.10.2013r.

do niej...

 

Twoje owce przybyły za Tobą,

Twoje owce odeszły z Tobą,

jesteś odpowiedzialna za te owce...

Pismo skierowane do Prezydenta RP (dn.-14.10. 2013r.)

wpis z dnia -02.12.2012r.

PRZEKROCZENIE BRAMY - WZNIESIENIE 2012


Pamiętasz ?...

Zapowiadali, że przyjdzie taki czas, czas Wielkiego Przejścia - Przekroczenie Bramy, trudny czas. Mówili o tym filozofowie, mówili prorocy, mówili wizjonerzy, mówiły religie, mówili posłańcy starych kultur, starych cywilizacji, mówili i mówią o tym przedstawiciele różnych światów. Często to co mówili odczytywane było jako zapowiedź końca świata i nadal teoria wielkiej katastroficznej zagłady ma swych głosicieli. Myślę, że wynika to z faktu niezrozumienia podstawy przekazu. Zarówno wiedza prastara jak i ta mistyczna jest przekazywana poprzez symbolikę zawartą czy to w wizjach, czy też na kamieniu, czy też w alegorycznych przypowieściach, czy wreszcie w przekazach tzw. czanelingach z użyciem słów-symboli. Zbyt często dramatyczne wizje były odczytywane dosłownie. To tak jak z tą biblijną przypowieścią "oko za oko, ząb za ząb", która jest bardzo często interpretowana zbyt dosłownie. Mało kto zadał sobie ten trud, by wniknąć w głębie tego przesłania i odczytać w nim prawo karmy, które mówi, że w momencie kiedy dopuszczasz się czynu nikczemnego, zapisujesz sobie w swojej osobistej Księdze Istnienia po stronie obciążeń, negatywny potencjał do odpracowania i przepracowania. Żądza zemsty, która często jest konsekwencją niewłaściwej interpretacji wspomnianej przypowieści, jest wielkim nadużyciem. Palec Boży jest własnością Boga, a nie jego dzieci.

Podobnych nadużyć dopuszczają się głosiciele apokaliptycznej wizji końca świata.

Czas, który już się rozpoczął i który zbliża się do swojego momentu krytycznego, jest czasem trudnym, ale to nie jest WIELKI FINAŁ, to jest czas WIELKIEGO ODRODZENIA, z popiołów odradza się symboliczny Feniks. Ziemia kończy jeden cykl i wchodzi w nowy cykl. Takie jest prawo. Każde przejście z jednego stanu w drugi, jest poprzedzone wysiłkiem (takie jest prawo), wchodzimy w stan gdy stare, to nie pasujące do nowego, odchodzi, rodzi się nowe. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo, wizje właśnie uprzedzały o trudach i dawały szansę przygotowania się. Wprowadzały nas w rozważania o Istocie Bytu, skłaniały do poszukiwania siebie i choć były trudne, to jednak wniosły światło. Były katalizatorami Wielkiej Przemiany. Ale niewłaściwa, apokaliptyczna interpretacja, sama w sobie, stanowi poważne zagrożenie dla ludzi. Wszyscy pamiętamy 11 września 2001r. - wielki dramat USA, przypomnijmy sobie jak wyglądali ludzie, Ci niby żywi, Ci co snuli się w szoku po ulicach Nowego Jorku - tak czyni strach. Gdy człowiek jest pełen lęku, to wtedy wystarczy dzwonek u drzwi, by opuścić w tak fatalnym stanie ten świat, a co mówić o hałasach z głębin Ziemi czy z niekoniecznie błękitnego Nieba. Gdy człowiek jest pełen lęku, to zgaśnięcie zwykłej świeczki, może sprawić, że człowiekowi dech zapiera, a co mówić gdyby tak pojawiły się jakieś nieznane światła na Niebie.

Teoria, że jesteśmy sami we Wszechświecie, dla wielu jest oczywistą prawdą. Jak myślicie, jak ci ludzie zareagowaliby, gdyby konsekwencją ich wewnętrznej przemiany (podniesienie swojej wibracji, jako skutek wzniesienia Ziemi, które to przekłada się na wzniesienie wibracyjne, nie tylko, ludzi), która uaktywni np. ich potencjał ponad zmysłowego postrzegania, zobaczyliby przedstawiciela innych Rzeczywistości, jak myślicie, jak oni by zareagowali ? A, co stworzy ich strach?

A, czy wiecie, że strach się udziela? A, czy wiecie jak nieprzewidywalna jest panika? A, czy zdajecie sobie sprawę z tego, że to strach jest prawdziwym zagrożeniem?

I to jest powód mojego pisania...

Widziałam już ten Nowy Świat i widziałam również, że drogi dojścia do niego są różne. Wiem, że nic nie będzie takie jak było. I wiem, że czekają tam na nas nowe wyzwania, ale wiem, że inna jest ich natura.

Wszystko zależy od naszej postawy, od naszych wyborów. ŻYCIE TO SZTUKA MYŚLENIA, SZTUKA WYBORÓW, WYBÓR JEST AKTEM KREACJI.

Gdy było nam źle, wołaliśmy do bliżej nieokreślonego Boga o zmianę, a On po prostu nas wysłuchał.

RODZI SIĘ NOWY ŚWIAT...

 

wpis z dnia - 10.10.2012r.

Kto chce niech wierzy, kto nie chce niech nie wierzy.....

 

Ku pamięci.

Mówię o sobie, że jestem osobą sferyczną i mówię, że wszyscy jesteśmy sferyczni, ale nie wszyscy są tego świadomi, ja jestem, znam swoją aktywność wielowymiarową i bywa (często lub nieczęsto), że pamiętam w czym uczestniczyłam, kogo spotkałam itd., itd. Nie o sobie jednak chcę pisać, chciałam jedynie wprowadzić czytającego te słowa w zagadnienie, które jest tłem relacji, którą chcę się z Wami podzielić.

Wracałam ze swej podróży po światach subtelnych, byłam na rubieży, gdy przemówił do mnie głos - "Andrzej Lepper ma coś co jemu już nie jest potrzebne, a Tobie bardzo się przyda, no i może będziesz mogła mu pomóc". Pomyślałam - Andrzej Lepper, a gdzie on jest? I nagle znalazłam się w pomieszczeniu, które można nazwać salą szpitalną, w sali gdzie było tylko jedno łóżko/fotel leżał On - Andrzej Lepper. Okazało się, że chyba po tamtej stronie się znamy, ponieważ zareagował na mnie jak na kogoś kogo się zna (za życia nigdy nie było nam dane się spotkać), a i moja reakcja była jak spotkanie znajomego po latach.

I choć miał łagodny uśmiech na twarzy i dobroć w oczach, był smutny, wyglądał na bardzo osłabionego, wycieńczonego, takiego co to my często nazywamy "wypranego". Twarz jego była papierowo biała, a ubrany był na czarno, co dla mnie było informacją, że ma dużo potrzeb (wedle potrzeb Nieba). Głos, który mi towarzyszył podczas tego spotkania powiedział, że Andrzej bardzo przeżył swoją śmierć, nie mógł się pogodzić z tym co się stało. I powiedział "Jego śmierć jest dziełem tych, którzy są odpowiedzialni również za jego problemy, te których doświadczał, jak i te, które próbowano mu imputować.

Zapytałam, czy mam tę wiedzę upublicznić? Andrzej odpowiedział, że jemu już na tym nie zależy, było widać w nim rezygnację. Głos powiedział "Był trybunem, takie było jego zadanie i on wykonał je najlepiej jak umiał, to było zadanie dla człowieka z ludu, nie dla przedstawiciela elit. Był posłany do tej roli..."

Otrzymałam to o co poprosiłam, ucieszył się, że jeszcze może coś dać.

Przykucnęłam przy jego łóżku/fotelu i powiedziałam "Andrzej, przecież wiesz, znasz zasady, musisz poprosić".

Powiedział "Proszę".

Wróciłam tu i teraz i pomyślałam, chcę podzielić się tym doświadczeniem z ludźmi, chcę to zrobić dla Niego, dla jego bliskich, dla ludzi. Niech spłynie Światło.

wpis z dnia - 13.07.2012r.

Wywiad dla portalu Ezoter

 

1. Od lat jest Pani animatorem i przewodnikiem przekazów, które wspierają przemiany toczące się na Ziemi. Na czym, według Pani, polegają te przemiany? W jakim stopniu ludzie są na nie otwarci?

Ziemia zmienia swoją częstotliwość, jej wibracja podnosi się, staje się subtelniejsza. Dzieje się tak za sprawą uwolnienia jej z izolacji jaka była na nią nałożona. Oznacza to, że Ziemia staje się bardziej  skomunikowana z Wszechświatem, a manifestacją tego są coraz częściej występujące objawienia innych rzeczywistości. Nie jesteśmy sami, w rejonach Ziemi pojawili się Ci, którzy nas wspierają i to Oni poprosili mnie kiedyś bym była Ich tłumaczem.

Mogę jeszcze do tego dodać, że zmienia się przeznaczenie Ziemi, ponieważ do tej pory Ziemia była miejscem, gdzie walka o byt była naszym wyzwaniem i to poprzez tę naukę budowaliśmy swoje Istnienie. Teraz ma to być miejsce, gdzie ludzkość ma wzrastać poznając siebie jako twórców-kreatorów tej rzeczywistości, jest to kolejny stopień na drabinie ewolucyjnej ludzkości. Tak w wielkim skrócie mogę opisać te przemiany.

Jeśli chodzi o otwarcie się ludzi na te zmiany, to mogę powiedzieć, że ten proces się nasila (nie bez udziału Światów Wyższych), ponadto mają miejsce zdarzenia, które katalizują ten proces.

Przekazy i wykłady, których przewodnikiem jestem mają na celu wesprzeć te przemiany.

2. Na warsztatach "€žPomost Poznania" uczestnicy poznają ich naturę duchową. Jaki jest tego cel?

Celem jest poznać siebie, odkryć swoją prawdziwą naturę. Wiedza - kim jestem, czyni nas godniejszymi, ponieważ ujawnia nasze piękne, wielowymiarowe oblicze, pobudza nas do tego by dalej iść, poznać zasady i prawa, które w nas rządzą. Dowiadujemy się, że mamy wpływ na to co nas spotyka w życiu, a dysponując taką wiedzą, możemy zaangażować nasz potencjał, by żyło się lepiej, by był uśmiech na twarzy, by było jaśniej. Przyszedł czas byśmy przyjęli odpowiedzialność za nasze życie, przyszedł też czas by człowiek uświadomił sobie, że jesteśmy jak naczynia połączone i że warto zatroszczyć się też o uśmiech sąsiada. Ponadto gdy dowiadujemy się, że jesteśmy myślą-uczuciem i że innego BYCIA nie ma, to taka wiedza zmusza do przemyślenia siebie, weryfikacji priorytetów życiowych, powołuje zmianę percepcji życia.

3. Co oznacza sformułowanie "€žhigiena myśli€", nauczana przez Panią podczas warsztatów "Wizualizacja Terapeutyczna"?

Tak jak dbamy o nasze ciało i codziennie dopuszczamy się zabiegów higienicznych, by lepiej się czuć, by dbać o jego kondycję, tak ja polecam by troską swą objąć myśli swoje, ponieważ to one są aktem kreacji. W myślach, w słowach zawarta jest idea, informacja, która jest energią i jak każda energia ma swoją moc i kierunek, podlega też prawu przyciągania, a następnie kreacja ta materializuje się. Nie wszystkie myśli, słowa są warte tego dzieła, ale człowiek ma możliwość i moc dokonywania przemiany - uzdrawianie myśli. I ten proces oraz wypracowanie w sobie nawyku zanurzania się w świecie myśli własnych, analiza sygnałów, które płyną do nas z naszego wnętrza w ciągu dnia (tzw. zgrzyt wewnętrzny, który jest sygnałem, że coś jest nie tak) nazywam "higieną myśli".

 

4. Jak można osiągnąć pogłębiony kontakt z własnym wnętrzem, jeden z warunków zostania Mistrzem Reiki Usui?

Myślę, że tu zaszło małe nieporozumienie. Pogłębiony kontakt z własnym wnętrzem nie jest warunkiem zostania Mistrzem Reiki Usui, a jego konsekwencją. Za sprawą inicjacji i przekazu mocy, a nade wszystko drogi, która to poprzedza osiągamy stan wewnętrznego skomunikowania. Mistrz, to człowiek, który przeszedł przez niższe wtajemniczenia, ma za sobą okres świadomej pracy nad sobą, bywał wsparciem dla innych, obudził swoje serce i ręce, ma w sobie wizję siebie, a w tej wizji ważne dla niego jest REIKI MIKAO USUI.

 
 5. Jaką rolę odgrywa w Pani życiu Światło?


Światło, to prawdziwe, to do którego odwołuję się w przekazach, dla mnie jest kwintesencją dobra prawdziwego, mądrością i miłością, która jest mocą. Nie da się ubrać w słowa tego co nie ma formy, wiatry wieją a ich nie widać, prąd płynie - ani go nie widać, ani nie słychać, a jednak są, czynią i to po skutkach ich działań wiemy, że są.

Światło w moim życiu jest chlebem powszednim, dobrodziejstwem, który osłodził nie jedną chwilę, osuszył nie jedną łzę i dokonał nie jeden raz tego co wydawało się niemożliwe. Jemu wierzę.

6
. Na czym polega Zbiorowy Przekaz Światła Miłości?

Warunkiem nieodzownym jest krąg ludzi, którzy spotykają się w jednym miejscu lub wokół jakiejś idei będąc nawet w różnych miejscach, łączą się w intencji by w dobrym uczestniczyć. Ofiarują swój czas i serce swoje, przez które płynie Światło Miłości. Zachęcam ludzi wtedy, by zamknęli oczy swoje, otworzyli swoje serca i by poczuli jak przez czakrę korony wpływa do nich Światło Miłości, jak wypełnia ich serca i jak z tych serc płynie dalej, w przestrzeń, tam gdzie intencja prowadzi.

Ja ich prowadzę, przewodnikiem jestem.

Teresa Mucha

http://ezoter.pl/artykul,1634,Pomost-Poznania---odkryj-swoją-prawdziwą-naturę.aspx

wpis z dnia - 01.02.2012r.

dla niej...

 

Ludzie małej wiary, wciąż dbają o maskę i łudzą się nadzieją, że to postać prawdziwa. A prawdą nie jest maska, lecz to co ta maska skrywa, tam jest POSTAĆ PRAWDZIWA.

wpis z dnia - 13.11.2011r.

Przesłanie

 

Niech zawsze zwycięża w Was dobro, opowiadajcie się zawsze po stronie dobra.

Niech z każdego doświadczenia rodzi się w Was dobro, żyjcie poprzez wartości dobra.

Bądźcie PIEŚNIĄ O ZWYCIĘŻANIU, twórzcie szczęśliwym swój ŚWIAT.

wpis z dnia - 02.04.2011r

Kim jest człowiek?

 

Człowiek to przybysz ze ŚWIATŁA

Człowiek to ewoluująca istota duchowa, to stan świadomości, to realizacja pewnej koncepcji, która powstała w Umyśle Czystego Ducha. Koncepcja ta zrodziła się z przemyśleń opartych na doświadczeniach minionych i z wizji siebie jako istoty, która poprzez trudy życia wzmocniła swój potencjał i przyjęła upragnione oblicze, pełne piękna, mocy i światła. W przemyśleniach tych ma swój ślad myśl nasza i myśl Istot Wysokich. Zapisaliśmy sobie, że zawsze DOBRO będzie naszym wyborem, zapisaliśmy sobie, że wygramy z naszymi słabościami, zapisaliśmy sobie, że nasze serce będzie naszym przewodnikiem i cenzorem naszym.

A teraz każdego dnia, w każdej chwili, odpowiadamy sobie na pytanie "Co udało mi się urzeczywistnić z tych wizji, co zabiorę ze sobą do DOMU, gdy będę opuszczał ten Świat? Czy większy będzie orzeł, czy jego cień?

wpis z dnia - 14.03.2011

ad vocem...  dramatu w Japonii

 

NIE BĘDZIESZ MIAŁ...

Pozycja pieniądza została zmitologizowana, pieniądz został przyobleczony w maski bóstwa i oto na oczach całego świata mit o jego potędze pochłania Ziemia.

Mit o potędze pieniądza musi odejść lub będzie obalony, pieniądz musi powrócić do roli jaka jest mu przeznaczona.

NIE BĘDZIESZ MIAŁ...

 

Pojawiło się nowe zjawisko - duchowość turystyczna.

Podróże duchowe, to nie to samo co turystyka duchowa.

Duchowość staje się chwytem menadżerskim, zabiegiem reklamowym, pełni rolę misia pandy. Pielgrzymki przestają być PODRÓŻĄ DUCHOWĄ, stają się formą atrakcji turystycznej lub też egotyczną formą iluzji duchowej.

wpis z dnia - 07.08.2009r.
... dla LASU, który wzywał

Były góry - Sowie Góry
Był las - kochany LAS
Było spotkanie - to była Niedźwiedzica.
A potem...
Niech zostaną w nas...

 

Strona 2  Strona 3  Strona 4  Strona 5  Strona 6  Strona 7  Strona 8  Strona 9  Strona 10